No zywul uważaj bo granica jest cieńka aby się pogrążyć. Mam kumpli hazardzistów a to najdroższy jest nałóg. Co z tego że sporo zarabiają, długi po ponad milion zł a wypłaty się idą jebać w kasynach.
Przykre bo faceci naprawdę fajni.
Przykre bo faceci naprawdę fajni.