remiakro pisze:
Moja to non stop mi wygarnia zakupione twisty, mimo iż w skali miesiąca średnio kupuje 10 razy czyli wydaje jakieś 80 złoty....
zywul82 pisze:
Jebany hazard.. A moja żona gada że ona nie gra i też jest szczęśliwa..
Jebany hazard.. A moja żona gada że ona nie gra i też jest szczęśliwa..
Moja to non stop mi wygarnia zakupione twisty, mimo iż w skali miesiąca średnio kupuje 10 razy czyli wydaje jakieś 80 złoty....
No to wydajesz w granicach rozsądku. Jeżeli zarabiasz to zawsze coś tam można sobie na własne przyjemności odłożyc a baby to by wszystko chciały dla siebie.. Problem w tym, że ja na maszynach puściłem ponad ćwierć mln złotych i to jest przykre. Całe szczęście już to za mną ale gram dalej ale ile to można kręcić na pusto..